Jak dbać o kręgosłup dziecka podczas jazdy samochodem?

Jak dbać o kręgosłup dziecka podczas jazdy samochodem?

Jazda samochodem wymusza na dziecku spokojne siedzenie w jednej pozycji, co bywa męczące dla młodego kręgosłupa. Właściwy fotelik dopasowany do aktualnego wzrostu i wagi pomaga dziecku utrzymać plecy w naturalnym ułożeniu. Natomiast regularne przerwy pozwalają maluchowi rozprostować nogi i swobodnie zmienić pozycję całego ciała.

 

Dobrze dobrany fotelik to podstawa wygodnej i bezpiecznej jazdy

Duże znaczenie ma dobór fotelika do wzrostu dziecka, bo to właśnie od tego parametru zależy odpowiednie ułożenie ciała. Zbyt mały model może wymuszać nienaturalne podparcie, a zbyt duży nie daje stabilności podczas pokonywania zakrętów i hamowania. W pierwszych 15 miesiącach życia dziecka powinno się przewozić go tyłem do kierunku jazdy. Taka pozycja lepiej rozkłada siły działające na głowę, kark i grzbiet. Ważny bywa też kąt nachylenia siedziska. Gdy jest dobrany właściwie, głowa nie opada mocno do przodu, a odcinek szyjny ma spokojniejsze podparcie.

Znaczenie ma nie tylko sam model, ale też jego stan. Warto zwrócić uwagę, czy wkładki dla niemowląt pochodzą od producenta danego modelu, bo tylko wtedy są dopasowane do budowy siedziska. Samochodowy fotelik nie zastępuje też miejsca do długiego odpoczynku poza jazdą. Po zakończeniu trasy dobrze jest przenieść niemowlę do wózka lub łóżeczka, aby ciało mogło ułożyć się swobodniej.

Dbając o bezpieczeństwo rodziny, nie można zapominać o kwestiach formalnych. Należy do nich między innymi obowiązkowe ubezpieczenie samochodu OC. Dbałość o aktualną polisę to również przejaw troski o rodzinne finanse.

Prawidłowy montaż i ustawienie siedzenia pomagają odciążyć plecy

Nawet dobrze dobrany fotelik nie spełni swojej funkcji, jeśli zostanie zamocowany niedbale albo pod złym kątem.

  • Znaczenie ma stosowanie się do instrukcji producenta fotelika i auta, bo oba dokumenty pokazują, na którym miejscu montaż jest dopuszczony i w jaki sposób należy poprowadzić pas lub zaczepy ISOFIX. ISOFIX to system stałych uchwytów w kanapie samochodu, który ułatwia stabilne przypięcie fotelika.

  • Po zamontowaniu siedzisko nie powinno przesuwać się na boki ani chwiać się przy oparciu. Im stabilniejsze osadzenie, tym mniejsze ryzyko zbędnych ruchów całego ciała dziecka podczas jazdy.

  • W przypadku montażu fotelika tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu konieczne jest wyłączenie poduszki powietrznej pasażera. Aktywna poduszka przy foteliku ustawionym w taki sposób stanowi poważne zagrożenie.

  • Istotne jest również to, by pod fotelikiem nie znajdowały się luźne przedmioty ani grube maty bez homologacji, ponieważ mogą zmieniać kąt siedziska i wpływać na ułożenie pleców dziecka.

Ubranie i dodatki mogą poprawić wygodę albo ją wyraźnie pogorszyć

Znaczenie ma również to, w jaki sposób dziecko jest ubrane na podróż. Grube kurtki i kombinezony tworzą dodatkową warstwę między ciałem a pasami. Po zapięciu uprzęży wydają się dobrze dociągnięte, ale w razie zderzenia materiał się spłaszcza i pasy tracą napięcie. Dlatego bezpieczniejszym rozwiązaniem jest ubieranie dziecka w cieńszą odzież i okrycie go kocem już po zapięciu pasów, nie przed. Warto uważać także na nakładki, osłonki i wkładki kupowane osobno. Jeśli producent fotelika ich nie przewiduje, mogą zmieniać geometrię siedziska i zaburzać właściwy przebieg pasów przy barkach i biodrach.

Ostrożności wymagają również drobne akcesoria, które z pozoru poprawiają komfort. Dotyczy to zwłaszcza nieoryginalnych podpórek pod szyję i wkładek wsuwanych pod pośladki. Takie dodatki mogą przesuwać ciało względem punktów podparcia i wpływać na ułożenie miednicy. Kwestia obuwia jest mniej istotna niż odzież, choć wygodne buty pozwalają dziecku swobodniej ułożyć nogi. Najważniejsze pozostaje to, aby w chwili zapinania fotelika żaden element nie znajdował się między ciałem dziecka a pasami.

Długość podróży i przerwy mają znaczenie dla wygody dziecka

Nawet prawidłowo zapięte dziecko nie powinno pozostawać w jednej pozycji bez przerwy przez wiele godzin. Długie siedzenie oznacza stały nacisk na te same części ciała, mniejszą swobodę ruchu i większe zmęczenie mięśni podtrzymujących plecy oraz szyję. Dlatego w czasie dłuższej podróży pomocne są regularne postoje, podczas których można wyjąć dziecko z fotelika, zmienić pozycję, dać chwilę ruchu i sprawdzić, czy nic nie uciska. W przypadku niemowląt szczególnie ważne bywa planowanie krótszych odcinków. Małe dziecko może szybciej się męczyć, częściej zasypiać i potrzebować zmiany ułożenia po zakończeniu etapu jazdy.

Znaczenie ma również to, co dzieje się w kabinie auta podczas samej podróży. Zbyt wysoka temperatura nasila zmęczenie i rozdrażnienie, a to może skłaniać do wiercenia się i przyjmowania mniej wygodnych pozycji. Pomaga spokojna jazda bez gwałtownych manewrów, bo wtedy całe ciało wykonuje mniej nagłych ruchów. Warto zadbać o to, by bagaże nie były ułożone luźno przy siedzeniach. Przedmioty przesuwające się po aucie mogą wymuszać poprawianie pozycji albo powodować niepotrzebny stres. Dobrze zorganizowana trasa zwykle ułatwia utrzymanie stabilnej, spokojnej postawy przez dłuższy czas i ogranicza napięcie mięśni.

Warto obserwować sygnały, które pokazują dyskomfort pleców

Ciało dziecka dość szybko pokazuje, że coś w ustawieniu fotelika albo pasów wymaga poprawy.

  • Sygnałem może być częste zsuwanie się z siedziska, przekrzywianie tułowia na jedną stronę, opadanie głowy daleko do przodu albo ciągłe poprawianie ramion.

  • Zdarza się też, że po zatrzymaniu pojawiają się wyraźne ślady ucisku, skargi na ból szyi lub pleców, a także niechęć do ponownego zajmowania miejsca.

  • Takie objawy nie muszą oznaczać poważnego problemu, ale zwykle wskazują, że trzeba sprawdzić napięcie pasów, grubość ubrania albo sam dobór fotelika do aktualnego wzrostu i wagi dziecka.

Warto sprawdzać to regularnie, gdyż maluchy szybko rosną – ustawienia odpowiednie jeszcze kilka tygodni wcześniej, mogą przestać być wygodne. U starszych dzieci znaczenie ma też przejście z fotelika z uprzężą na model wykorzystujący pas samochodowy lub na podkładkę, jeśli producent dopuszcza takie rozwiązanie dla danego wzrostu i masy ciała. Dbanie o plecy w aucie opiera się głównie na spokojnej obserwacji, poprawnym dopasowaniu sprzętu i regularnym korygowaniu ustawień wraz z rozwojem dziecka.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY


Ocena
4.6 / 5 (631 votes)

Brak postów do wyświetlenia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj