
fot. główne: Bartek Ponikiewski (konkurs Gdyński Modernizm w Obiektywie)
Większość rodzin jedzie do Gdyni z prostym planem: plaża, molo, statki i lody. Tymczasem to miasto ma jeszcze jeden, dla wielu nieoczywisty, skarb – to architektura.
Brzmi poważnie? Wcale tak nie jest – w Gdyni dzieci odkrywają architekturę podczas specjalnie przygotowanych spacerów z przewodnikami i kreatywnych warsztatów. Zaglądają do przedwojennych kamienic, dotykają materiałów, z których powstały modernistyczne budynki, uczą się rozpoznawać charakterystyczne detale, a później tworzą własne projekty i makiety. Dzięki temu przekonują się, że miasto może być fascynującym placem zabaw dla wyobraźni.
fot. Tomasz LelitoMiasto, które powstało niemal od zera
Gdynia jest jednym z najmłodszych dużych miast w Polsce. W ciągu zaledwie kilkunastu lat z rybackiej wioski przeobraziła się w nowoczesny port i symbol odradzającego się państwa.
Powstające w latach 30. budynki zachwycały prostotą, funkcjonalnością i nowoczesnością. Projektanci czerpali inspiracje z morza – dlatego do dziś można wypatrzyć zaokrąglone narożniki przypominające burty statków, okrągłe okna niczym bulaje, tarasy wyglądające jak pokłady czy nadbudówki przypominające mostki kapitańskie.

fot. Przemysław Kozłowski
To właśnie ten wyjątkowy zespół modernistycznego Śródmieścia sprawił, że Gdynia została uznana za Pomnik Historii, a dziś jest polskim kandydatem do wpisu na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W świecie modernizmu, uzyskując wpis, znalazłaby się w gronie takich miast jak Tel Awiw, Brasília, Asmara czy Hawr.
fot Przemyslaw KozlowskiSpacer, podczas którego dzieci naprawdę coś odkrywają
Jednym z najlepszych sposobów na poznanie unikatowej architektury miasta są wakacyjne Archi-Spacery organizowane w ramach Gdyńskiego Szlaku Modernizmu. W każdą sobotę wakacji certyfikowani przewodnicy zabierają uczestników na bezpłatne spacery po modernistycznym centrum. Po drodze można zajrzeć do wybranych kamienic, poznać historie mieszkańców, a dzieci otrzymują materiały edukacyjne i biorą udział w konkursach.
To jednak dopiero początek.
Artystka i edukatorka Olga Obst od kilkunastu lat prowadzi warsztaty i spacery dla dzieci oraz młodzieży, pokazując, że architektura może rozwijać wyobraźnię równie skutecznie jak zajęcia plastyczne.
Jak sama opowiada, podczas zajęć najpierw uczestnicy poznają historię modernizmu, później ruszają w miasto, aby samodzielnie odnaleźć charakterystyczne detale architektury, a na końcu tworzą własne projekty. „Chodzimy, oglądamy, zaglądamy, wpatrujemy się. Młodzi mają okazję samodzielnie znaleźć zaokrąglone narożniki, poziome pasy okien czy balkony przypominające pokłady statków” – wyjaśnia.
fot. Olga ObstPo spacerze dzieci projektują własne modernistyczne kamienice, budują papierowe modele, tworzą wizje „Gdyni jutra” albo szkicują architekturę inspirowaną morzem. To nauka przez działanie – bez szkolnych ławek i bez nudy.
Miłośnicy twórczych zajęć mogą odwiedzić także prowadzony przez Olgę Obst Dom Ceramiki DOM na Kamiennej Górze, gdzie odbywają się warsztaty ceramiczne dla dzieci i dorosłych.
Muzeum, w którym można dotknąć architektury
Świetnym miejscem na rodzinny przystanek jest również Muzeum Miasta Gdyni.
fot. Muzeum Miasta GdyniNa zmodernizowanej wystawie stałej „Gdynia – Dzieło Otwarte” znalazła się specjalna przestrzeń poświęcona modernistycznej architekturze. Dzieci mogą zobaczyć przykłady najciekawszych budynków, zajrzeć do wnętrza mieszkania z lat 30., a przede wszystkim dotknąć materiałów wykorzystywanych do ich budowy. Jest również fotościanka z modernistycznym tłem oraz filmy VR 360°, pozwalające przenieść się do Gdyni sprzed stu lat.
fot. Muzeum Miasta GdyniW wakacje muzeum zaprasza także na rodzinne warsztaty. Cykl „Wakacje w Muzeum” rozwija kreatywność i pokazuje, jak wygląda proces projektowania, natomiast „Dzień Rodzinny: Dzieło w budowie” zachęca do tworzenia własnych przestrzennych konstrukcji.
fot. Muzeum Miasta GdyniBankowiec – miejsce, gdzie historia mieszka pod ziemią
Jednym z najbardziej niezwykłych punktów na mapie Gdyni jest Mini Muzeum Bankowiec.
To niewielka społeczna ekspozycja ukryta w podziemiach słynnego modernistycznego budynku przy ulicy 3 Maja. Powstała z inicjatywy mieszkańców, którzy przez lata ratowali wyposażenie mieszkań, dokumenty i pamiątki trafiające podczas remontów na śmietnik.
Zwiedzanie wygląda zupełnie inaczej niż w klasycznym muzeum. Można zobaczyć oryginalne elementy wyposażenia mieszkań z lat 30., dawne meble, schron z zachowanym systemem filtrowania powietrza, a przede wszystkim usłyszeć opowieści ludzi, którzy z pasją od lat dbają o to miejsce.
Jak mówi Maria Piradoff-Link, założycielka Mini Muzeum: „Dzieciom mówię zupełnie inaczej. Nie faszeruję ich architekturą. Opowiadam o tym, co najważniejsze”. Informacje na temat terminów zwiedzania publikowane są na profilu Mini Muzeum Bankowiec na Facebooku.
Weekend Architektury – święto miasta dla całych rodzin
Jeśli planujecie odwiedzić Gdynię pod koniec wakacji, warto zarezerwować ostatni weekend sierpnia. W jubileuszowym roku 100-lecia Gdyni odbędzie się wtedy 16. edycja Weekendu Architektury – jednego z najważniejszych w Polsce festiwali poświęconych architekturze, urbanistyce i nowoczesnemu myśleniu o mieście.

Choć wydarzenie przyciąga architektów i pasjonatów designu z całego kraju, od lat równie mocno stawia na rodziny z dziećmi. W poprzednich edycjach najmłodsi mogli uczestniczyć w Archi-Zabawach, podczas których budowali własne makiety, rodzinnych Archi-Spacerach czy otwartych strefach twórczych, gdzie rysowali, konstruowali i eksperymentowali z przestrzenią.
fot. Olga ObstStarsze dzieci i młodzież mogą z kolei spróbować swoich sił w konkursie fotograficznym „Gdyński Modernizm w Obiektywie”, ucząc się patrzeć na miasto przez obiektyw aparatu. Program tegorocznej edycji zostanie ogłoszony bliżej wydarzenia, ale jedno jest pewne – także tym razem nie zabraknie atrakcji przygotowanych z myślą o juniorach.

Edukacja, która zostaje na długo
Największą siłą Gdyni nie są pojedyncze atrakcje – to konsekwentny pomysł na miasto, w którym architektura staje się częścią rodzinnego odkrywania świata. Tutaj dzieci nie tylko oglądają zabytki. Uczą się patrzeć. Zauważają detale, zadają pytania, budują własne projekty i zaczynają rozumieć, dlaczego pewne miejsca zapamiętujemy na całe życie.

fot. Olga Obst
Może właśnie dlatego gdyński modernizm od lat zachwyca ekspertów i ma szansę znaleźć się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Ale równie ważne jest to, że potrafi zachwycić także kilkuletniego odkrywcę, który podczas spaceru po raz pierwszy wypatrzy balkon przypominający pokład statku.
Od takiego odkrycia często zaczyna się prawdziwa przygoda z architekturą.Więcej informacji o wydarzeniach architektonicznych znajdziecie na stronach:
Modernizmgdyni.pl oraz Facebook.com/ModernizmGdyni


