Suwalszczyzna z namiotem

Lubimy niezbyt utarte szlaki, nieoczywiste kierunki wycieczek i podróży i warunki urokliwe choć niekoniecznie komfortowe. My z mężem od zawsze wybieraliśmy włóczęgę, spanie na dziko pod namiotem, autostop po Europie i naturę, i odkąd mamy dzieci kontynuujemy (oczywiście z pewnymi modyfikacjami) taki sposób urlopowania. Nasze dzieci (5 i 3 lata oraz maleństwo w brzuchu) siłą rzeczy nasiąkają naszą pasją i stylem życia i takie wyjazdy, w których główną atrakcją jest świat jako taki - naturalny i piękny, dają im mnóstwo fajnej radochy i okazji do chłonięcia przyrody, wymyślania własnych zabaw, i poczucia wolności i przysłowiowego wiatru we włosach.

01 gdzie pod namiot z dziećmi suwalszczyznaW tym roku ze względu na ósmy miesiąc ciąży, mieliśmy pewne ograniczenia (odpadały góry, rowery, czy spływy kajakowe i dalekie podróże). Najbardziej zależało nam na maksymalnie zielonym odpoczynku. Bez wielkich wyzwań, ambitnych planów wycieczkowych i listy atrakcji "do zaliczenia".

Suwalszczyzna pod namiotem z dziećmiZdecydowaliśmy się na Suwalszczyznę. Przepiękną, zieloną, pagórzastą i pełną jezior Suwalszczyznę. Dość dziką i nie tak popularną turystycznie jak sąsiednie Mazury, stosunkowo blisko od naszego rodzinnego Lublina.

Na bazę wybraliśmy niewielki, wybitnie nieluksusowy kemping nad pięknym jeziorkiem Płaskie w środku lasu - 30km od Augustowa, przy granicy z Białorusią. Byliśmy nim zachwyceni, do czasu, gdy okazało się, że to niepozorne, ukryte w lesie jeziorko jest całkiem popularnym miejscem kąpielowym wśród okolicznych mieszkańców i w cieplejsze dni nasza maleńka klimatyczna plaża wypełnia się kolorowymi plażowiczami i ich dmuchanymi krokodylami, do pełni Władysławowa brakowało tylko parawanów.... Na szczęście popołudniami znowu się wyludniało.

01 nad jezioro z dzieckiem suwalszczyznaPoza tym, ponieważ pogoda w lipcu nie należała do wybitnie letnich i zachęcających do kąpieli, przez większość czasu było tak, jak nam pasowało - czyli kameralnie i spokojnie. Zresztą, brak ambitnych planów wycieczkowych, nie oznaczał braku wycieczek w ogóle.
Suwalszczyzna jest pełna ciekawych, pięknych miejsc do odwiedzenia i zaciekawienia nimi także dzieci.

 suwalszczyzna_ gdzie z dzieckiem na wakacje (5)

My zaczęliśmy od Suwalskiego Parku Krajobrazowego. To najstarszy w Polsce park krajobrazowy, przepięknie ukształtowany, jedyne w swoim rodzaju malownicze połączenie jezior, rzek, lasów i pagórków (pozwalających na ogarnięcie wzrokiem tych przepięknych teren ów). Naszą wycieczkę zaczęliśmy typowo - od punktu widokowego w Turtulu, przy siedzibie parku. A potem zostaliśmy już w wyższych partiach, ruszyliśmy dalej niewielką ścieżką prowadzącą wzdłuż Czarnej Hańczy aż do najgłębszego jeziora w Polsce, czyli Hańczy. Szlak niesamowicie urokliwy, kręty, pofałdowany i praktycznie nieuczęszczany. Mieliśmy ze sobą przyczepkę rowerową ( w wersji wózkowej, czyli z doczepionymi przednimi kółkami), gdyby naszym nieletnim piechurom zmęczyły się nóżki (tam też znalazły swoje miejsce nasze liczne wycieczkowo-piknikowe gadżety: koc piknikowy i hamak, jedzenie i picie, ubrania na zmianę, aparat, mapa, latarka itd.) Niestety, pełna wąskich zakrętów nad samą skarpą i ciasnych przejść przy pastwiskach, nie była to trasa przyjazna jakimkolwiek wózkom, choćby i terenowym. Za to te same zakręty, pastwiska, kamienie, korzenie i pofałdowanie terenu stanowiły fajną atrakcję dla dzieci, które motywowane tym, że coś się w terenie dzieje i mają liczne przeszkody do pokonania, nie nudziły się, a tym samym nie męczyły. Dlatego wycieczka bardzo udana, widoki przepiękne, a podejścia nieuciążliwe (testowane na ciężarnej i pięciolatku, który cała drogę przeszedł sam).

Suwalszczyzna kolaż 0101

Sama Czarna Hańcza to swoją drogą przepiękna rzeka i podobno jeden z piękniejszych spływów kajakowych w Polsce. Tak jak pisałam, w tym roku odpuściliśmy kajaki, ale temat jest zdecydowanie wart zainteresowania. Odbyliśmy też trochę przepięknych spacerów po lesie, oglądając tę malownicza rzekę "od zewnątrz". Lasy zresztą przepiękne (niestety także pełne kleszczy i komarów), czuć pobliską Puszczę Białowieską. W kwestii sposobów na komary i kleszcze, można byłoby napisać, że jedynym skutecznym jest... pokochać, gdyby nie ryzyko odkleszczowych zakażeń... Dodatkowo na kleszcze nie działają preparaty apteczne, nawet te z DEET (które i tak nie nadają się dla dzieci). Naszym sposobem było zaimpregnowanie ubrań roztworem permetryny (to mało przyjazna substancja, więc sam proces impregnacji lepiej przeprowadzić bez dzieci, kobiet w ciąży i kotów, w dobrze wentylowanym pomieszczeniu). Dodatkowo banalne częste oglądanie się i zwrócenie uwagi dzieci na małe czarne pajączki pałętające się po ciele. Trzeba pamiętać, że wbrew powszechnej opinii kleszcz może zarazić nawet mimo szybkiego wyjęcia.

Czarna Hańcza z dziećmi Suwalszczyzna

01_suwalszczyzna_pod_namiotem z dziećmi (9)
01_suwalszczyzna_pod_namiotem z dziećmi (10)

Dolina Rospudy z dziećmi Suwalszczyzna 01

Któregoś dnia wybraliśmy się też do Doliny Rospudy (tej Rospudy znanej z kontrowersyjnej budowy obwodnicy Augustowa). To przepiękna, czysta malownicza rzeka, która jest również popularną trasą spływów kajakowych. Odwiedziliśmy też niewielką wioskę Dowspuda, znaną głównie z klimatycznych ruin pięknego dziewiętnastowiecznego pałacu. Dla nas była to też wycieczka sentymentalna, bo to właśnie tam, podczas festiwalu celtyckiego wiele lat temu zostaliśmy parą.

Dowspuda Suwalszczyzna Dolina Rospudy

z dziećmi Dolina Rospudy opinie Suwalszczyzna wakacje
Suwalszczyzna to także Baśniowy Szlak. Z Suwałk pochodziła Maria Konopnicka i ten fakt wykorzystano w świetny sposób i przekuto w świetną atrakcję dla dzieci i promocję regionu. To taki typ promocji, który odpowiada nam najbardziej - nienachlany, za to z dużym smakiem, fajnym klimatem i walorami edukacyjnymi. Po regionie rozsianych jest 7 bajkowych wiosek. Każda z nich inna, każda opierająca się na jakiejś baśni Konopnickiej, lub legendzie z regionu. W każdej dzieciaki dostają mapę i zadania do wykonania, zdobywają odznaki i pieczątki. Wioski są ze sobą powiązane bardzo luźno i tylko na zasadzie wspólnej bazy, więc można je odwiedzać w dowolnej kolejności , i wcale niekoniecznie wszystkie - wszystko zależy od naszych chęci i możliwości. Wiele z zabaw i gier jest przeznaczonych raczej dla starszych dzieci (w wieku wczesnoszkolnym), wszystko w fajnej, baśniowej i zabawowej formie. Są labirynty, drewniane place zabaw, łamigłówki, gry, poszukiwania skarbów (i zaznaczania ich na mapie). Bardzo polecam, my wrócimy na baśniowy szlak na pewno. Bilety wstępu nie są drogie, warto tylko wcześniej sprawdzić, w jakie dni i w jakich godzinach wioski są otwarte (nam się zdarzyło prawie pocałować klamkę dwukrotnie, na szczęście zostaliśmy wpuszczeni przez obecnego tam pracownika).

Baśniowy Szlak Suwalszczyzny wakacje z dzieckiem opinie 1
wioski bajek Suwalszczyzna z dzieckiem wakacje opinie
Baśniowy szlak Suwalszczyzny z dziećmi 17 wakacje
Gdzie z dziećmi pod namiot- Suwalszczyzna Baśniowy Szlak atrakcje

 

Wioski Bajek - Baśniowy Szlak Suwalszczyzny 2017

atrakcje dla dzieci okolice Suwałk - opinie Baśniowy Szlak

plac zabaw dla dzieci Suwalszczyzna wakacje opinieNie spieszyliśmy się nigdzie, mieliśmy też leniwe dni na naszym biwaku - gdy dzieciaki grały w piłkę, bawiły się w piasku, biegały i wymyślały swój świat, a my leżąc na hamakach zerkaliśmy na nich z błogo półprzymkniętych powiek albo znad książki. Wdychaliśmy wszyscy  cudowne leśne powietrze, oglądaliśmy zachody słońca nad jeziorkiem, a wieczorami paliliśmy ogniska.

Można by powiedzieć, że trochę nuda, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, pełnych najróżniejszych grających i błyszczących atrakcji dla dzieci. Ale wybieramy taką nudę dość świadomie. Pozwalamy dzieciom na samodzielne "zajęcie się sobą" , dajemy im wolność i przestrzeń, możliwość by się ponudziły i zabrudziły, by doświadczały i chłonęły świat wszystkimi zmysłami. To wszystko jest szalenie ważne dla dziecięcego rozwoju - wspaniale stymuluje mózg, wzmacnia dużą i małą motorykę, wspomaga integrację sensoryczną i buduje odporność. A do tego ta wspaniała ciekawość świata, chęć nauki, pytania i rozmowy, jakie się rodzą. I zachwyt, zauważanie małych cudowności, i coraz rzadsza umiejętność cieszenia się drobiazgami.

nad jeziorem z dziećmi Suwalszczyzna gdzie kemping

01_suwalszczyzna_pod_namiotem z dziećmi (22)

posiłki dla dzieci pod namiotem kemping opinie wakacje

z dziećmi pod namiot opinie wakacje Suwalszczyzna

w ciąży pod namiot opinie wakacje z dzieckiem

ognisko z dziećmi wakacje 2017
8 miesiąc ciąży pod namiot opinie wakacje
A jak mi było w ciąży pod namiotem? Cudownie! Oczywiście czasem (mimo podwójnej karimaty) bolały biodra, czasem łapała zgaga i zadyszka 😀 od wchodzenia na kolanach do namiotu. Ale to był dla mnie autentycznie wspaniały wypoczynek i prawdziwy reset od codzienności. Bo w ciąży też można wiele, kobieta w ciąży to nie inkubator i wcale nie musi rezygnować ze wszystkiego i zasiadać na fotelu w oczekiwaniu. Wystarczy dopasować poziom aktywności do własnych chęci i możliwości. Dla mnie ten namiot w lesie z moją rodziną to najlepszy czas, jaki mogłam sobie podarować przed rozwiązaniem. Polecam wszystkim.

w 8 miesiącu ciąży nad jezioro pod namiot opinie wakacje

wieloryb wyrzucony na brzeg, wezwijcie Greenpeace!
Paulina Cieślak
odpoczywalnia.pl

 

Dodaj komentarz

Connect with:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *